W biznesie, podobnie jak w sporcie, są momenty, które przypominają, po co to wszystko robimy.
Takim momentem był dla mnie październik — miesiąc, w którym zobaczyłem, jak partnerstwo, rozwój i dyscyplina potrafią realnie zmieniać rzeczywistość.
Nie w teorii. W praktyce — na targach, w salach konferencyjnych, przy biurku w sobotni poranek.
Kilka dni temu odwiedziłem zespół Betblok System na targach branżowych.
Patrząc, jak odbierają dwie złote statuetki za innowacyjność, czułem dumę.
Nie tylko dlatego, że to sukces klienta.
To sukces partnerstwa — bo prawdziwa współpraca zaczyna się wtedy, gdy obie strony idą w jednym kierunku.
W Cargoklik naszym zadaniem jest zdejmować z firm ciężar logistyki.
Dzięki temu mogą w pełni skoncentrować się na tym, co naprawdę napędza ich rozwój — produkcie, technologii, innowacji.
I kiedy widzę, że firmy takie jak Betblok wyznaczają nowe standardy w branży, wiem, że nasza praca ma sens.
Nie jesteśmy wtedy „spedycją”.
Jesteśmy częścią transformacji — cichej, ale realnej zmiany w sposobie, w jaki budownictwo myśli o logistyce.
Ten miesiąc był też lekcją z zupełnie innego pola — z lokalnego środowiska przedsiębiorców w moim rodzinnym Gostyniu.
Druga edycja Strefy Lokalnego Rozwoju pokazała, że nie trzeba wielkich miast ani scen, żeby tworzyć coś wartościowego.
Wystarczy autentyczność i chęć rozwoju.
Spotkałem ludzi, którzy – mimo że działają w różnych branżach – mierzą się z tymi samymi pytaniami:
Jak rozwijać firmę? Jak budować zespół? Jak nie zgubić sensu w codzienności?
Zauważyłem coś wspólnego: to nie strategia odróżnia tych, którzy idą do przodu, od tych, którzy stoją w miejscu.
Różnica leży w nastawieniu.
Strategię można skopiować.
Nastawienia – nigdy.
Dlatego 1 października, gdy dla wielu to moment podsumowań, dla mnie to moment decyzji.
Decyzji, że kolejny rok nie może być dziełem przypadku.
Że 2026 zaczyna się właśnie teraz – w cichych planach, w codziennej egzekucji, w sobotnich porankach, gdy większość świata odpoczywa, a ja wciąż dopracowuję szczegóły tego, co ma zmienić branżę.
Tak, w tajemnicy szykujemy coś naprawdę dużego — model abonamentowej logistyki dla budownictwa.
Rozwiązanie, które pozwoli producentom i dystrybutorom zyskać przewidywalność, spokój i skalowalność, bez chaosu i presji codziennego organizowania transportów.
To nie tylko nowy produkt.
To krok w stronę przyszłości, w której logistyka nie jest kosztem – ale przewagą.
Kiedy więc ktoś pyta, po co to wszystko:
po co te spotkania, wyjazdy, praca w sobotę, rozmowy z klientami, szkolenia, analiza, testy…
odpowiadam:
👉 Bo buduję firmę, która nie tylko dostarcza transport, ale transformuje sposób, w jaki branża budowlana myśli o logistyce.

I robię to razem z ludźmi, którzy chcą rosnąć.
Tak jak Betblok.
Tak jak przedsiębiorcy z Gostynia.
Tak jak każdy, kto rozumie, że rozwój to nie przypadek — to decyzja.
💬 Jeśli prowadzisz firmę produkcyjną, prefabrykacyjną lub dystrybucyjną i czujesz, że logistyka często Cię spowalnia —
porozmawiajmy o tym, jak może stać się Twoim sprzymierzeńcem.
Bo złoto nie zawsze błyszczy na scenie.
Czasem ma postać procesu, który po prostu działa.
➡️ Skontaktuj się ze mną
